urodził się 20 maja 1945 roku w Płocku. Związany był poprzez prace zawodową i życie rodzinne z Nowym Dworem Mazowieckim. Wychowawca i wzór do naśladowania dla młodzieży z którą przepracował wiele lat. Nie bał się żadnego zajęcia, a każde z nich stanowiło dla niego wyzwanie. Był między innymi instruktorem harcerskim, nauczycielem geografii, żeglarzem, podróżnikiem, szkutnikiem. Wiele lat przepracował w Ośrodku Sportu w Zegrzu zarażając młodych ludzi swoją pasją żeglarską. Właśnie tam przytrafiła mu się przygoda z filmem. Serial TV "Napoleon", a dokładnie odcinek "Kapitulacja" z dobrze znanym Leonem Niemczykiem. Szkolił kaskaderów mających brać udział w scenach morskich. Ciekawostką jest to że wszystkie sceny "wodne" nakręcono w Zegrzu, a w ostateczności Kazik musiał zagrać w filmie jako sternik szalupy. Poczynając od wód mazurskich szlaków, gdzie żeglował wraz ze swoimi podopiecznymi ze SWOS, poznawał następnie wody Bałtyku, uroki Morza Śródziemnego i Północnego oraz Ocean Atlantycki. Pływał pod żaglami Daru Pomorza (setny rejs) i Zawiszy Czarnego. Swoją przygodę z "wodą" rozpoczął nad ukochaną Wisłą, gdzie jako mały chłopiec przyglądał się pracy swojego dziadka szkutnika. Sam też w latach 1991-1992 wybudował we własnym garażu, przy pomocy rodziny i znajomych maleńki jacht klasy micro (5,5m x 2,5m), którym w 1992 roku wraz z Wojtkiem Skórskim (kapitan rejsu, konstruktor i współbudowniczy Agnessy) przepłynęli Ocean Atlantycki trasą Columba dla uczczenia 500-lecia odkrycia Ameryki. Po paradzie żaglowców w New York'u 4 lipca 1992 roku AGNESSA jako najmniejszy jacht cumowała obok największej jednostki - rosyjskiego СЕДОВ'a (czytaj Siedow). Pierwszy raz w historii parady PUŁASKIEGO w New York'u (wielkie święto Poloni), wzięła udział łódka ciągnięta na platformie - była to AGNESSA. Kilka lat później na pokładzie TIDERACE wraz z Andrzejem Czapiewskim przez rok zdobywał Amazonię rzekami: Orinoko, Rio Negro i Amazonką. Poznał życie Indian Yanomami, spotkał wielu Polaków żyjących i pracujących w amazońskiej puszczy: ks Andrzej Smaruj, Elita, Janusz Stillo. Zawsze energiczny, aktywny i pełen optymizmu. Miłośnik turystyki pieszej. Wiele razy przemierzał szlaki gór Świętokrzyskich, Tatr, Karkonoszy i Puszczy Kampinoskiej. W wieku 40 lat rozpoczął swoją przygodę z narciarstwem. Jednak największą jego pasją było żeglarstwo. Przez kilka ostatnich lat pływał po wodach Ameryki Środkowej. Często odwiedzał przyjaciół na Florydzie i rodzinę w Polsce. Planował ostatni rejs - rejs do DOMU. Niestety. Zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach w dniu 28 sierpnia 2002 roku w NASSAU na WYSPACH BAHAMA. Odszedł na wieczną wachtę. Oby żył wiecznie w naszej pamięci.
Ponownie zabieram się za przygotowanie materiałów związanych z podróżą Kazia po Amazonii z Andrzejem Czapiewskim. Jeśli nie uda się książka to opublikuję materiał w internecie.
Przyjaciel Kazika Andrzej Czapiewski zakończył wielki rejs: po przepłynięciu 5781 Mm rzucił kotwicę w zatoce Tiha w chorwackim Cavtacie. Od tej chwili mógł powiedzieć sobie, że oto 23 września 2009 r. o godz. 2215 spełniły się jego wieloletnie marzenia. Małym jachtem balastowo-mieczowym samotnie przepłynął Ocean Atlantycki. odsyłamy do Żagle.com.pl